Currant

 


Notice: Undefined property: JSimpleXMLElement::$params in /home/httpd/www.joyusa.com.pl/www_new/components/com_vm2_disable_payments/overrides/vmpsplugin.php on line 131

Kolagen Naturalny

Drukuj
Przeznaczony jest do pielęgnacji twarzy.

Cena
Cena sprzedaży brutto: 74,00 zł
Oszczędzasz w promocji: -75,00 zł
Szczegóły produktu

Przeznaczony jest  do pielęgnacji twarzy.
Zastosowanie:
Stosowaść dwa razy dziennie, rano i wieczorem.
Produkt należy stosować  zawsze na dokładnie umytą skórę.
Nanieść niewielką ilość kolagenu lekko wmasowując w jeszcze wilgotne
ciało i pozostawić do wchłonięcia na około 5 minut. W przypadku
wystąpienia efektu ściągającego na skórę, należy nałożyć  delikatny krem 
nawilżający. Efekt  widoczny jest  po regularnym stosowaniu.

Skład: 
Aqua, Collagen lactic,  Acid, Caprylyl,  Glycol, Glyceryl Caprylate, 

Kolagen Naturalny – żel o działaniu odmładzającym do twarzy  - jak powstawał ???

Nie trzeba być  lekarzem, ani kosmetologiem, ani  nawet dyplomowanym chemikiem.

Z całą pewnością natomiast wystarczy pasjonat fachowiec należący  do bardzo wąskiej grupy osób, które wiedzą jak hydratować rybi kolagen.

Na podstawie dziesięcioletniej praktyki wytwarzania kolagenu. Od skrobania rybich skór, przygotowywania odczynników, - do końcowej fazy uzyskania żelu grupa ludzi z którymi współpracujemy uczestniczyła  w całej, długiej ewolucyjnej drodze, jaką przebył polski, rybi kolagen w ostatniej dekadzie.

Własnymi rękami przygotowywali  surowiec, roztwory, substancje konserwujące, obliczenia, raporty. Brali udział w dyskusjach nad usprawnieniami całego procesu technologicznego, monitorowania eksperymentów, dezynfekcji narzędzi. Pracowali nad mikroskopem, pipetami, słojami. Testowali pięćdziesiąt rodzajów tkanin służących jako sita do filtracji.

Pracowali u kolejnych pracodawców, najpierw tylko eksperymentując z kolagenem, potem już także robiący na kolagenie biznes.

Sądzimy , że grupa tych ludzi  wie o polskim , rybim kolagenie prawie wszystko. Zna w najmniejszych szczegółach kulisy historii jego wynalezienia, jego modyfikacji, a także powstawania koncepcji wykorzystywania itd. Pamiętają historię porażek i historię eksperymentów zwieńczonych powodzeniem. Znają, co do miligrama wszystkie stosowane obecnie w Polsce receptury wytwarzania hydratu kolagenowego i wiedzą jak powstawały. Dzięki swojej wiedzy, współtworzeniu tego wszystkiego, są  bardzo kompetentni  w temacie – bo są praktykami  i fachowcami .

To oni jako  pierwsi  w Polsce dokonali konserwacji kolagenu bez udziału parabenów.

 I  zdemaskowali  fakt dodawania do hydratu przez jednego z wytwórców – elastyny bydlęcej. To oni są strażnikami jakości Państwa produktów i Waszą polisą na długie lata, gdyby np. jakikolwiek dostawca żelu kolagenu, obecny czy przyszły zachował się nielojalnie.

O kolagenie w ogóle można  powiedzieć otwarcie publicznie, że to cud nad cudami !!!.

Jest piękny pod mikroskopem elektronowym, a nawet na rysunkach, czy modelach. Tylko w kolagenie reszty aminokwasowe ułożone  są w łańcuchu peptydowym tak regularnie, jak paciorki nanizane na żyłkę przy robieniu naszyjnika. Kolagen, to taki fenomen, jak płatki śniegu, które wydają się idealnie równe, wszystkie takie same, ale w istocie każdy jest inny. Tylko kolagen, arystokrata pośród wszystkich białek, zaplata swoje spirale w ,,trójeczki”. Jest przy tym dumny i wyniosły, bo nigdy nie popełnia mezaliansu. Kolageny różnych typów nigdy się ze sobą nie łączą.

Synteza kolagenu – to temat rzeka. Powstało o tym tysiące książek, a i tak niewiele w sumie jeszcze wiadomo. Podobnie jak o procesach rozpadu, które są kompletnie nieprzewidywalne. Widywali  sto razy, jak ,,siada”  kolagen wyodrębniony z tkanki rybiej. Wiele było przyczyn pękania wiązań, po którym w kilkanaście minut ,,odkręcały się spiralki” i kilkulitrowy słój gotowego żelu zamieniał się w wodnistą zupę peptydową.

Potem stwierdzali całkowity chaos i niepowtarzalność procesów rozpadu kolagenu.

W  istocie nie do przewidzenia jest, ile razy podzieli się pojedyncza spirala, w której jest przecież tysiące aminokwasów, a nawet resztki aminokwasowe. Żadne badania nad transdermalnością produktów rozpadu kolagenu rybiego w skórze, nie przyniosą długo niezbędnej do wysunięcia jakichkolwiek teorii – powtarzalności wyników.
Wieloletnie kontakty  z naukowcami  dają podstawy do tezy.  Prawda naukowa, to nie jest coś obiektywnego, tylko to , co większość w danej dziedzinie uważa za słuszne, dowiedzione, pewne i dające jeszcze tantiemy ze sprzedawanych publikacji. A nieprawda, to jest to, co naukowcy za nieprawdę uznają.

Warto nadmienić  co myśleć o transdermalności i skuteczności kosmetycznej kolagenu, chemicy-laboranci , osoby, które nigdy za żel nie musiały płacić, bo wystarczyło im tylko zbierać to, co i tak uległoby spłukaniu do zlewu, by mieć go dość na potrzeby prywatne. Osoby, które nie mają żadnego interesu w reklamowaniu produktu, bo nie mają z tego ani jednego grosza dywidendy,  skoro pracują za pensję. Otóż kolagen rybi  to preparat cudowny. Jak cudowny, zrozumie tylko ten, kto widział dłonie starszych już kobiet pracujących przez dwa chociaż lata tylko przy myciu sit i pojemników po hydratacji kolagenu. To nie są dłonie starszych kobiet, tylko modelek !

Takie same są  dłonie laborantek  i całe ich  ciało, przynajmniej w sensie gładkości, aksamitności i gęstości skóry. Można przypuszczać , że one się kąpią w kolagenie zewnętrznie, niemal tak, jak ich  narządy kąpią się w kolagenie ustrojowym wewnętrznie. 

A skóra kobiet starzeje  się szybko.

Przez minione dziesięć lat widzieli  i słyszeli  tyle prawdziwych cudów medycznych związanych z używaniem kolagenu, że można by książkę o tym napisać. Jako praktycy, którzy ,,niejeden kolagen warzyli  w swoim życiu, powinniśmy zaprzeczyć kilku mitom i plotkom, które krążą pomiędzy użytkownikami produktów.
Kolagen ,,oryginalny” a ,,podróbki”

To marketingowe przepychanki. Jaki właściwie kolagen miałby być tym oryginalnym, a jaki podrabianym ? Historycznie rzecz biorąc – wszyscy wytwórcy podrabiają kolagen inżynierów  Skrodzkiego, Michniewicza i Kujawy. Z drugiej strony szczególnie prof. Józef Przybylski i Anna Aleksandrowicz znakomicie poprawili właściwości biochemiczne żelów kolagenowych.

Są, owszem wartościowsze i lepsze żele kolagenowe, ale to nie jest tak, że jedne są wyśmienite, a inne beznadziejne. Z hydratem kolagenu rybiego jest bowiem trochę , jak z sufletem jajecznym. Uda się, albo nie. Albo spirale kolagenowe ,,przeskoczą” do roztworu nietknięte, albo nie. Oczywiście do sufletu można użyć jaj chłodniczych lub od kur z ekologicznej hodowli i subtelnych przypraw. Podobnie z kolagenem. Może się różnić pochodzeniem surowca, odpornością termiczną na denaturację, odrobinę gęstością, zawartością hydroksyproliny, masą jednostek, a nawet doborem konserwantu i kwasu organicznego. Można wytwarzać  hydrat  i dążyć do jego naturalności, jak najkrótszego składu INCI, a można szpikować chemią i dodatkowymi składnikami.

Oczywiście, że lepiej gdy hydrat jest nie konserwowany chemią, odpowiednio gęsty i jak najbardziej odporny termicznie na denaturację. Oczywiście, że lepiej, gdy w składzie białkowym kolagenu dominują słabo usieciowione podjednostki o niskiej masie cząsteczkowej. Wątpliwe  to jest  jednak, czy ma to wszystko ostro rozgraniczalne znaczenie dla wchłanialności i skuteczności preparatu przy jego systematycznym, konsekwentnym używaniu. Kolagen to kolagen. Może jedynie warto wiedzieć, która marka szczyci się żelem o najwyższej zawartości hydroksyproliny, czyli właściwie ,,kolagenu w kolagenie”, bo wtedy nie płaci się za nieprzenikające resztki białek lub, co gorsza – za wodę.
A warunki produkcji ? Jakość laboratoryjna ?

To prawda. Kolagen wytwarza się metodą ,,manufaktury laboratoryjnej”, wymagającej niesłychanej wprost sterylności. Jeśli ktoś jej nie zapewni – to nie będzie produkował kolagenu. Jednak w praktyce, zawsze takie warunki są stworzone.
Kto wie, jak powstaje kolagen, nigdy  nie powie że kolagen czuć rybą.

Od kiedy jednak nauczyliśmy się, że hydratu kolagenowego można już w ogóle nie konserwować , poprzestając na przełamaniu membran bakteryjnych z pomocą caprylyl glikolu – skargi na woń rybią są coraz rzadsze. Ulatnia się ona zresztą z naskórka w kilkanaście sekund. Dlatego dobry kolagen jest prawie bezwonny.

Czy konserwanty parabenowe są szkodliwe?

To kwestia bardziej mody i silnego lobby koncernów kosmetycznych . Białko to nie chrzan. Trzeba je zabezpieczyć przed rozkładem, bo inaczej produkty miałyby trwałość trzech tygodni. Można uznać nagonkę na parabeny za nieuzasadnioną, a je same za nieszkodliwe, szczególnie w tych mikroskopijnych ilościach, jakie były kiedyś używane w żelu kolagenowym i jakie nadal występują jeszcze śladowo w niektórych kosmetykach. Ale skoro takie są obecnie trendy.

Przez dwa lata nasi specjaliści pracowali nad opracowaniem skutecznej, nieparabenowej metody prezerwacji kolagenu. I dzięki dostępowi  palety gotowych propozycji od zaprzyjaźnionej  firmy amerykańskiej, udało się opracować nowe nie odkryte jeszcze właściwości kolagenu, fantastyczny i innowacyjny produkt przeznaczony tylko i wyłącznie do dbania o skórę twarzy zarówno kobiet jak i mężczyzn.

Opracowany i przebadany klinicznie Kolagen Naturalny  Żel o działaniu odmładzającym do twarzy, to bardzo skuteczny preparat który szybko odbudowuje – odmładza skórę twarzy.

Nowe właściwości kolagenu to ogromny skok przed wszelką konkurencją . 

Produkt dostępny w ciągu 7 dni od daty złożenia zamówienia.

Opinie

Witaj ,
Otrzymaliśmy już Twoją opinię na temat tego produktu. Dziękujemy.